Mieszkanka Chotomowa o sierpniu 1944: „Niemcy skierowali serię w kierunku por. Krasińskiego. Został trafiony”
– Mój brat Tadeusz przybiegł na podwórko i mówi do mnie „choć ściągniesz Krasińskiego z górki tylko na drogę, a my go dalej wciągniemy w kartofle do Dąbrowskiego”. Tłumaczył mi, że Niemcy nie będą do mnie strzelać, bo jestem dzieckiem, więc ja jako dziecko nie zdawałam sobie sprawy z zagrożenia i poszłam – wspomina p. Lucyna, mieszkanka Chotomowa. Jako mała dziewczynka był świadkiem wydarzeń z sierpnia 1944 roku. Jak pamięta akcję wysadzenia pociągu między Chotomowem a Legionowem i śmierć por. Stefana Krasińskiego?
Czytaj dalej









