Cenzura na sesji. Radni nie dopuścili mieszkańca do głosu
– Gdyby nie było deklaracji ze strony mieszkańca, co chce powiedzieć, w jaki sposób i jaka jest jego intencja, to myślę, że zostałby dopuszczony do głosu – mówił o powodach zablokowania wypowiedzi mieszkańca przewodniczący Rady Gminy Wojciech Nowosiński. Mieszkaniec chciał podczas sesji RG zapytać wójta Chodorskiego, kiedy zwróci Urzędowi Gminy ponad 45.000 zł, które otrzymał w praktyce w wyniku ukrycia dokumentów sądowych przez wicewójta Michalskiego.
Czytaj więcej
