(Nie)szczere życzenia, czyli urzędowa piaskownica
Tuż przed Bożym Narodzeniem Urząd Gminy przygotował kartki świąteczne z życzeniami. Niespodziewanie wójt postanowił pominąć przewodniczącego Rady Gminy i zamiast niego złożyć życzenia w imieniu radnych. Jarosław Chodorski nie widzi w tym nic złego. – Dlaczego pan nie chciał poprosić przewodniczącego o podpisanie tej kartki? – pytał wiceprzewodniczący Kowalik.
Czytaj więcej
