Radny musi zapłacić za dyżur z mieszkańcami? Dyrektor GCK żąda przynajmniej 200 złotych za spotkanie

– 100 PLN za godzinę, przy minimalnej opłacie w wysokości 200 PLN – taką kwotę zażądał Tomasz Mitrowski, dyrektor Gminnego Centrum Kultury od grupy mieszkańców za możliwość zorganizowania dyżuru radnego Witolda Urbańskiego w filii GCK w Skierdach. Dyrektor poinformował, że cennik przedstawił „po rozmowie z wójtem”.

Cyryla Wilga, mieszkanka gm. Jabłonna poinformowała na Facebooku, że pod koniec września w GCK w Skierdach miało odbyć się kolejne spotkanie mieszkańców z Witoldem Urbańskim w ramach jego dyżuru radnego. Podczas dyżuru radny miał rozmawiać z mieszkańcami o sprawach bieżących dotyczących gm. Jabłonna oraz przedstawić projekty uchwał, które przegłosowano na ostatniej sesji Rady Gminy.

– Pani dyrektor GCK w Skierdach przyjęła inicjatywę mieszkańców (dot. organizacji spotkania – red.), jednak w niedługim czasie oddzwoniła mówiąc, że pan dyrektor (GCK w Jabłonnie – red.) zmienił zdanie i odmawia nam udostępnienia sali – napisała Cyryla Wilga.

Dyrektor GCK chce przynajmniej 200 złotych za dyżur radnego

Mieszkanka udostępniła wiadomość, którą otrzymała od dyrektora GCK w Jabłonnie.

– Kiedy rozmawiałem z panią jeszcze przed wakacjami, informowałem, że wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, takie spotkania będą możliwe za opłatą. Wszyscy wiemy, że przed nami zbliżające się wybory, a spotkania z mieszkańcami organizowane przez obecnych radnych oraz kandydatów będą elementem kampanii i będzie ich z pewnością coraz więcej. Jestem po rozmowie z wójtem. Chcę wszystkich traktować tak samo i nie być posądzony o sprzyjanie temu czy innemu kandydatowi lub opcji politycznej – stwierdził Tomasz Mitrowski.

Dyrektor GCK dodał: – Jeśli tylko proponowane terminy spotkań nie będą kolidowały z harmonogramem działań GCK, będziemy je umożliwiać za opłatą. 100 PLN za godzinę, przy minimalnej opłacie w wysokości 200 PLN.

– Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy użyczać sali bezpłatnie, a zaproponowana kwota jest niewielka – kontynuował.

Inni radni korzystają. Co na to przepisy?

Ustawa o samorządzie gminnym nie odnosi się do kwestii udostępniania radnym pomieszczeń gminnych do wykonywania dyżurów.

– Radny obowiązany jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej gminy. Radny utrzymuje stałą więź z mieszkańcami oraz ich organizacjami, a w szczególności przyjmuje zgłaszane przez mieszkańców gminy postulaty i przedstawia je organom gminy do rozpatrzenia (….) – czytamy w ustawie.

Urząd Gminy i Gminne Centrum Kultury udostępniają od dłuższego czasu innym radnym, tj. Joannie Doktor, Wojciechowi Nowosińskiemu, Mirosławowi Urbańskiemu i Hannie Grzelak pomieszczenia, w których mogą odbywać dyżury.

Warto również podkreślić, że wybory samorządowe odbędą się w następnym roku, ale nie wyznaczono jeszcze ich dokładnego terminu. Tym samym nie jest znana data startu kampanii wyborczej. Nie wiadomo zatem, dlaczego dyrektor GCK uznał, że dyżur radnego miałby być elementem kampanii, a nie sprawowania mandatu radnego.