Zaplanowali pieniądze ze sprzedaży nieatrakcyjnej działki

– Cudem będzie, jeśli znajdziemy nabywcę na tę działkę – przyznała sekretarz Gwadera. Gmina zaplanowała w budżecie dochody ze sprzedaży bardzo nieatrakcyjnej działki. Jeśli nie dojdzie do jej zbycia, trzeba będzie ciąć tegoroczne wydatki.

Podczas styczniowej sesji Rady Gminy pod obrady trafił projekt uchwały dotyczący wyrażenia zgody na zbycie zabudowanej nieruchomości przy ul. Piusa XI w Chotomowie. Działka o powierzchni 2.564 metrów kwadratowych ma przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Jej wartość rynkowa szacowana jest na 292.800 zł.

– Po stronie dochodów wzięliśmy pod uwagę sprzedaż nieruchomości. Jeśli nie dokonamy tej sprzedaży, to też będziemy musieli zrezygnować z jakichś wydatków, bo po stronie dochodów tego nie uzyskamy – powiedział wójt Jarosław Chodorski.

Joanna Gwadera, sekretarz gminy przyznała, że znalezienie nabywcy na tę działkę będzie… cudem. Dlaczego?

– Mamy tak naprawdę wadliwy towar. Czoło działki ma 13 metrów, a końcówka bodajże 15. Zgodnie z zapisami mpzp minimalna czołówka działki powinna wynosić od 18 do 20 metrów. Ktoś nabywa działkę zabudowaną i nie dostanie pozwolenia na budowę, nawet jeśli chciałby rozebrać ten budynek. Może go tylko remontować i tylko na to uzyska pozwolenie. Nowego budynku nie może postawić, bo tego tam nie zmieści – wytłumaczyła J. Gwadera.

W wycenie nieruchomości całkowicie pominięto wartość starych, opuszczonych budynków, ponieważ koszty ich remontu mogą znacząco przewyższyć wartość samej nieruchomości.
Radni nie ukrywali, że przyglądając się rynkowi nieruchomości, obecnie jest lepszy czas na ich zakup, a nie sprzedaż. Zastanawiali się również, czy po ewentualnej sprzedaży, pozyskane środki finansowe po prostu nie zostaną przejedzone.

– W kwestii naszej gminy mieliśmy wiele nieuzasadnionych sprzedaży za grosze. Tutaj o takiej sytuacji nie może być mowy, bo jest to sprawa dość transparentna. Na nas jednak ciąży piętno w opinii publicznej, że tutaj dużo wyzbywało się. Trudno mi będzie zagłosować na „tak”, w związku z tym, że nie możemy tej nieruchomości zamienić lub zakupić innej, co pomnoży majątek gminy – stwierdził radny Wojciech Nowosiński.

Ostatecznie radni nie zgodzili się na zbycie działki przy ul. Piusa XI.

AK