Tragiczny finał podróży. Nie żyje 47-letnia mieszkanka gminy Jabłonna
Przód samochodu został dosłownie zmiażdżony, a siła uderzenia była tak ogromna, że Ford zamienił się we wrak. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej nie udało się uratować 47-letniej mieszkanki gminy Jabłonna, która w niedzielę zginęła w tragicznym wypadku na drodze wojewódzkiej nr 575 w Nowej Małej Wsi w gminie Leoncin.
Do zdarzenia doszło na łuku drogi. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierowany przez kobietę Ford nagle zjechał z jezdni i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Siła zderzenia była potężna. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Dworze Mazowieckim, druhów z OSP Leoncin i OSP Wilków, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Rozpoczęła się walka o życie kierującej.
Niestety, mimo szybkiej reakcji ratowników, kobiety nie udało się uratować. Obrażenia, jakich doznała w wyniku uderzenia, okazały się śmiertelne. Obecni na miejscu medycy stwierdzili zgon. Jak ustalili śledczy, za kierownicą forda siedziała 47-letnia mieszkanka gminy Jabłonna.

Co doprowadziło do tragedii? Czy przyczyną były warunki na drodze, chwilowa nieuwaga, a może problemy zdrowotne kierującej? Tego na razie nie wiadomo. Okoliczności i dokładne przyczyny wypadku wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Przez wiele godzin droga wojewódzka nr 575 była całkowicie zablokowana. Na miejscu pracowały służby zabezpieczające teren i zbierające materiał dowodowy.
To kolejne tragiczne przypomnienie o tym, jak niewiele czasem dzieli spokojną podróż od rodzinnego dramatu. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach i stosowanie się do poleceń służb.
Fot. KP PSP Nowy Dwór Mazowiecki

