Myśleli, że unikną więzienia. Policjanci z Jabłonny pokrzyżowali im plany
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Jabłonnie wytropili czterech poszukiwanych. Wśród nich byli mieszkańcy Rajszewa, Chotomowa i Skierd. Jeden z zatrzymanych miał do odsiedzenia aż dwa lata więzienia, a inny wpadł w ręce mundurowych po kolizji drogowej.
Policjanci z Jabłonny mieli w ostatnich dniach pełne ręce roboty. W czwartek, 22 października, zatrzymali trzech poszukiwanych mężczyzn, a kilka dni później kolejnego. Część z nich od dłuższego czasu unikała wymiaru sprawiedliwości, mimo że sądy wydały już wyroki skazujące na kary więzienia.
42-latek z Rajszewa ukrywał się przed więzieniem. Dzielnicowy go namierzył
Jednym z zatrzymanych był 42-letni mieszkaniec Rajszewa. Mężczyzna miał do odbycia karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo związane ze znęcaniem się. Nakaz jego doprowadzenia wydał Sąd Rejonowy w Dąbrowie Tarnowskiej.
42-latek próbował uniknąć więzienia, jednak jego plany pokrzyżował miejscowy dzielnicowy. Policjant ustalił, gdzie ukrywa się poszukiwany. Mężczyzna został zatrzymany i trafił za kraty.
Tego samego dnia w ręce funkcjonariuszy wpadł również 35-letni mieszkaniec Chotomowa. Podczas zwykłej interwencji okazało się, że poszukuje go Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ w celu ustalenia miejsca jego pobytu.
Mieszkaniec Skierd miał do odsiedzenia dwa lata. Nie uniknął kary
Na tym jednak nie koniec. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 55-letniego mieszkańca Skierd. Mężczyzna miał poważny problem z wymiarem sprawiedliwości. Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie powinien odbyć karę dwóch lat pozbawienia wolności. Zamiast tego uchylał się od odpowiedzialności. 55-latek został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego.
Rowerzysta uczestniczył w kolizji. Policjanci odkryli, że jest poszukiwany
Do kolejnego zatrzymania doszło w niedzielę, 25 października. Tym razem 33-letni mężczyzna wpadł w ręce policjantów przez przypadek.
Funkcjonariusze z Jabłonny wykonywali czynności związane z kolizją drogową, w której uczestniczył rowerzysta. Podczas sprawdzania jego danych okazało się, że 33-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim.
Powód? Mężczyzna miał do odbycia karę 12 dni pozbawienia wolności. Niedzielna kolizja zakończyła się więc dla niego nie tylko spotkaniem z policjantami, ale również zatrzymaniem.
Policjanci podkreślają, że osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości nie mogą liczyć na bezkarność. Funkcjonariusze na bieżąco sprawdzają informacje o poszukiwanych i ustalają miejsca ich pobytu.




