Burza wokół sołtysa Dąbrowy Chotomowskiej. Ważne oświadczenia przed zebraniem sołeckim
W Dąbrowie Chotomowskiej atmosfera robi się coraz bardziej napięta. Już w środę (20.05) o godz. 17.00, mieszkańcy zdecydują o przyszłości sołtysa Marka Kowalczyka i części Rady Sołeckiej. Zebranie odbędzie się na Gminnym Placu przy ul. Pod Borem 9. Emocji nie brakuje, a konflikt od tygodni dzieli lokalną społeczność. Do sprawy odniosło się także Koło Gospodyń Wiejskich w Dąbrowie Chotomowskiej, które wydało oficjalne oświadczenie. Do naszej redakcji wpłynęło również oświadczenie grupy wnioskodawców o odwołanie sołtysa Dąbrowy Chotomowskiej
oraz części członków rady sołeckiej. Głos zabrał także Marek Kowalczyk.
W swoim stanowisku Zarząd Koła Gospodyń Wiejskich napisał, że z niepokojem obserwuje nasilające się ataki i krzywdzące komentarze wymierzone w osoby społecznie zaangażowane, w tym członków KGW.

Głos zabrała była szefowa Stowarzyszenia Sąsiedzi 05-123
Oświadczenie KGW może być odpowiedzią m.in. na wpis na Facebooku Barbary Postrożnej, byłej prezes Stowarzyszenia Sąsiedzi 05-123 oraz byłej dyrektor Gminnego Centrum Kultury.
– Tym bardziej boli mnie, że wniosek o odwołanie sołtysa wyszedł od grupy osób działających w ramach KGW i blisko współpracujących z lokalnym radnym. Grupy, która – mimo zaledwie dwóch lat aktywności – zdążyła wprowadzić w naszej miejscowości napięcia, podziały i konflikty. Brak dialogu, brak transparentności i postawa roszczeniowa nie służą żadnej wspólnocie – komentowała Barbara Postrożna.
Cały wpis można przeczytać TUTAJ.
Wniosek mieszkańców w sprawie odwołania sołtysa
Przypomnijmy, że cała sprawa swój początek miała 20 kwietnia, kiedy do Urzędu Gminy Jabłonna wpłynął formalny wniosek mieszkańców o zwołanie zebrania w sprawie odwołania sołtysa.
– Uzasadnieniem niniejszego wniosku jest utrata zaufania mieszkańców oraz powtarzające się działania i zaniechania, które w ocenie wnioskodawców utrudniają prawidłowe wykonywanie funkcji sołtysa i nie służą dobru współpracy lokalnej. W szczególności wskazać należy, że sołtys nagminnie i w sposób rażący nie wywiązuje się z nałożonych na niego obowiązków, a także dopuścił się działań i zaniechań, które skutkują utratą zaufania mieszkańców sołectwa – wskazali wnioskodawcy.
Lista zarzutów
W dokumencie mieszkańcy przedstawili szczegółową listę zastrzeżeń wobec Marka Kowalczyka. Wśród nich znalazły się:
- brak współpracy i komunikacji z członkami Rady Sołeckiej
- podejmowanie decyzji zakupowych bez udziału części członków Rady Sołeckiej
- nieterminowe złożenie wniosku do budżetu gminy w sprawie remontu ul. Kolejowej
- organizacja spotkania o charakterze politycznym bez konsultacji i bez poinformowania mieszkańców oraz Rady Sołeckiej
- niewłaściwy sposób traktowania mieszkańców i brak kultury w kontaktach
- brak obecności i wsparcia mieszkańców oraz brak reakcji na sprawy bieżące
- kierowanie zastrzeżeń dotyczących działań społecznych do podmiotów zewnętrznych (w tym Leroy Merlin) zamiast współpracy
- przypisywanie sobie zasług za uruchomienie linii autobusowej 9P na terenie sołectwa i wprowadzenie mieszkańców w błąd co do autorstwa działań
- brak współdziałania z mieszkańcami przy petycjach i działaniach oddolnych
- brak rozliczenia i przedstawienia informacji o budżecie sołectwa
Szczegółowe informacje dotyczące złożonego wniosku można znaleźć TUTAJ.
Wnioskodawcy wyjaśniają
Do naszej redakcji wpłynęło również oświadczenie grupy wnioskodawców o odwołanie sołtysa Dąbrowy Chotomowskiej oraz części członków rady sołeckiej.


Sołtys odpowiada: „Zarzuty są nieprawdziwe i zmanipulowane”
Sołtys Marek Kowalczyk w specjalnym zaproszeniu na środowe zebranie nie zostawił suchej nitki na swoich przeciwnikach.

Fot. Koło Gospodyń Wiejskich w Dąbrowie Chotomowskiej / Sołtys Marek Kowalczyk / Facebook

