Zgotował psu koszmar. Przywiązał go do słupa bez wody i jedzenia
Trudno uwierzyć, że ktoś mógł zgotować psu taki los. Wolt, owczarek niemiecki, został przywiązany do słupa przy ul. Ogrodniczej w Chotomowie. Nie miał wody, jedzenia ani miejsca, w którym mógłby schronić się w czasie upału przed palącym słońcem. Na szczęście jego dramat zauważył przypadkowy przechodzień. Policjanci szybko ustalili właściciela psa, a jego bestialskie zachowanie nie pozostało bez konsekwencji.
Dramat Wolta rozegrał się 7 sierpnia przy ul. Ogrodniczej w Chotomowie. Przywiązany do słupa owczarek niemiecki został pozostawiony bez podstawowej opieki. Nie miał dostępu do wody pitnej ani jedzenia. Nie zapewniono mu nawet miejsca, w którym mógłby ukryć się przed słońcem.
Nie wiadomo, jak długo trwałby koszmar czworonoga, gdyby nie przypadkowy przechodzień. Zobaczył przywiązanego psa i nie przeszedł obojętnie. Powiadomił policję.
Na miejsce przyjechali policjanci z Komisariatu Policji w Jabłonnie. Funkcjonariusze zajęli się sprawą, a dzielnicowy szybko ustalił, do kogo należy Wolt. – Mężczyzna został zatrzymany, a następnie usłyszał zarzuty związane z niewłaściwym traktowaniem zwierzęcia. W związku ze swoim zachowaniem został skazany na karę ograniczenia wolności, otrzymał zakaz posiadania psów, obowiązek nawiązki na rzecz ochrony zwierząt oraz karę finansową na cele związane z ochroną zwierząt – informuje kom. Agata Halicka z KPP Legionowo.
– Najważniejsze jednak, że historia Wolta ma dziś dobre zakończenie. Pies przebywa w bezpiecznym domu, gdzie został otoczony właściwą opieką i troską. Jest zdrowy, zaopiekowany i – co najważniejsze – szczęśliwy – kontynuuje kom. Agata Halicka.
Ta historia pokazuje, że czasem wystarczy nie przejść obojętnie. Jedna reakcja, jeden telefon i szybkie działanie policjantów mogą realnie zmienić los bezbronnego zwierzęcia.
Fot. KPP Legionowo / Policja


