„Rozbudowa kanalizacji we wsiach zachodnich nie jest planowana”. Wójt wprost o wstrzymaniu inwestycji
Podczas lutowej sesji Rady Gminy padła jednoznaczna deklaracja wójta gm. Jabłonna odnośnie budowy kanalizacji. – Rozbudowa sieci kanalizacji na terenach wsi zachodnich nie jest planowana – mówił Jarosław Chodorski. Według władz gminy inwestycja jest nieuzasadniona ekonomicznie. Oznacza to, że mieszkańcy tej części gminy nadal będą musieli korzystać z usług szambiarek.
Temat na sesji poruszył radny Marek Sarnowski, który nawiązał do wypowiedzi wójta w kwestii budowy kanalizacji we wsiach zachodnich, a dokładnie braku planów na realizację tej inwestycji. Jarosław Chodorski wypowiadał się na ten temat na antenie Polskiego Radia.
– Powiedział pan, że żeby inwestycja była zasadna, musi być co najmniej 120 odbiorców na kilometr sieci. U nas na wsiach zachodnich, nie wiem, czy to będzie takie łatwe do osiągnięcia. Czy mamy budować bloki, żeby spełnić tę normę? – pytał radny.
Marek Sarnowski dopytywał też, czy w tej kadencji planowane są jakiekolwiek działania dotyczące budowy kanalizacji na tych terenach.
Wójt: rozbudowa nie jest planowana
Wójt Jarosław Chodorski odpowiedział jednoznacznie. – Rozbudowa sieci kanalizacji na terenach naszych wsi zachodnich nie jest planowana – stwierdził.
Jak tłumaczył, problemem jest nie tylko ekonomia inwestycji, ale także kwestie techniczne – przede wszystkim brak miejsca, gdzie można byłoby odprowadzać ścieki.
Problem z oczyszczalnią
Jarosław Chodorski odniósł się do tego w reportażu „Śmierdząca sprawa” autorstwa Doroty Bonieckiej-Górny ze Studia Reportażu Polskiego Radia. – A gdzie mają te ścieki płynąć? Jak pani sobie wyobraża? – odpowiedział, kiedy dziennikarka zapytała o możliwość powstania punktu zlewnego we wsiach zachodnich.
Jak podkreślał wójt, w gminie trudno znaleźć miejsce na budowę oczyszczalni. – A pani by chciała, żeby obok pani była oczyszczalnia ścieków? Ja bym nie chciał – dodał w rozmowie z reporterką.
Według wójta dodatkowym problemem są obszary chronione, m.in. Natura 2000, a także zapisy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których nie przewidziano terenów pod taką inwestycję.
Dlaczego kanalizacja powstaje gdzie indziej?
Inwestycje kanalizacyjne w gminie koncentrują się w miejscowościach należących do aglomeracji warszawskiej – Jabłonnie, Chotomowie i Dąbrowie Chotomowskiej. Są to też obszary o znacznie gęstszej zabudowie, gdzie na krótkim odcinku sieci przypada wielu odbiorców.
We wsiach zachodnich zabudowa jest bardziej rozproszona. – Jeżeli nie ma 120 osób na kilometr sieci to kanalizacji się nie buduje – wyjaśniał wójt.
Wyjątkiem w tej części gminy jest Janówek Drugi, który jest obsługiwany przez sąsiednią gminę Wieliszew. Ponadto część miejscowości Skierdy ma niewielką osiedlową oczyszczalnię ścieków.
Coraz mniej pieniędzy na inwestycje wod-kan
Tegoroczny budżet gm. Jabłonna pokazuje też, że przyszłość inwestycji wodociągowych i kanalizacyjnych w gminie może być coraz trudniejsza. W 2026 roku na takie zadania zaplanowano 11 996 798 zł. Natomiast w kolejnych latach pieniędzy ma być znacznie mniej. Na inwestycje wod-kan w latach 2027-2030 przewidziano już tylko około 7,6 mln zł.
Podczas jednej z ostatnich sesji Rady Gminy padła nawet dość niespodziewana opinia dotycząca inwestycji wod-kan. Stwierdzono oficjalnie: „Tak naprawdę to zadanie nie będzie już priorytetem na najbliższe wiele, wiele, wiele lat”.