Pierwszy śnieg w Jabłonnie. Mieszkańcy pytają o odśnieżanie dróg

Ostatnie opady śniegu w gm. Jabłonna błyskawicznie przykryły drogi, chodniki i ścieżki rowerowe białym puchem. Szybko pojawiły się też pytania o przejezdność dróg i bezpieczeństwo. Wójt uspokaja i przypomina, że całodobowy numer do zimowego utrzymania dróg działa jak co roku, a służby mają reagować 24 godziny na dobę. Jednak w sieci nadal nie brakuje komentarzy o śliskich ulicach i oczekiwaniach na szybsze działania.

Podczas sesji Rady Gminy (24 listopada) głos zabrał radny i sołtys Rajszewa, Marek Sarnowski. Najpierw z uśmiechem wspominał niedzielny widok. Mówił, że było pięknie na dworze. Następnie szybko przeszedł do konkretów. Bo choć śnieg sypnął konkretnie, to – jak stwierdził – gmina nie przespała tematu: – Całą noc piaskarki chodziły, odśnieżały drogi, dzisiaj jeszcze sypały. Drogi zrobiły się czarne. Ale śnieg spadł i znowu mamy biało – zauważył Marek Sarnowski.

Radny podkreślił, że mieszkańcy mają jedno, najważniejsze pytanie. – Czy drogi będą dalej odśnieżane i zabezpieczane, żeby było bezpiecznie dla kierowców i pieszych? – zapytał.

Wójt Chodorski: „Dyżury 24 godziny na dobę!”

Wójt Jarosław Chodorski uspokajał, że telefon alarmowy do zimowego utrzymania działa całą dobę. Chodzi o tel. 783 988 777.  – Jak każdego roku numery alarmowe obowiązują 24 godziny na dobę. Ten numer jest do dyspozycji mieszkańców – dodał.

Jednocześnie przypomniał, że za wszystkie drogi gmina nie odpowiada sama. – Na terenie gminy są drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne. Odpowiedni zarządcy dróg też podają swoje numery alarmowe czynne 24 na dobę – mówił.

Brzmi uspokajająco, ale w internecie wrze

Mieszkańcy jednak denerwują się na zimowe utrzymanie dróg. W mediach społecznościowych posypały się ostre komentarze.

Pan Marcin alarmuje: – Ul. Wypoczynkowa w Chotomowie SZKLANKA! Tam nie ma chodnika! Może warto zainteresować służby.

Pan Adam krótko i dosadnie: – I jak zwykle nikt nie odśnieża… taka gmina.

Pani Barbara porównuje Jabłonnę do stolicy: – Warszawa czyściutka, a Jabłonna jak zwykle ciała dała. Ślizgawka wszędzie.

Pan Piotr nie kryje frustracji: – Szok to jest, ale z powodu braku reakcji gminy, na to co spadło. Dodam że mimo niewielkich opadów, to temperatura zrobiła z tego śniegu lodowisko. Czy gmina Jabłonna to jest jakiś trzeci świat? Niby gotowa na zimę, niby wynajęta firma też gotowa. Niby mają rozpiskę co i w jakiejś kolejności odśnieżać. A jakoś przez calutki dzień nie potrafiono przejechać pługiem i posypać Kolejowej?? No chyba że Chotomów Północny i Dąbrowa Chotomowska to jakaś podkategoria gminy. Dziś miałem kilka kursów do Legionowa i jakoś miasto można odśnieżyć, a gminy nie? Mam filmik z kamerki jak wygląda Kolejowa w Legionowie i dalszy ciąg tej drogi po minięciu znaku Chotomów.

Pani Karolina dorzuca ironię: – Jak co roku w gminie Jabłonna albo biało albo brązowo, a od obwodnicy w stronę Warszawy czarno. Co roku zero zaskoczenia.