Nie żyje kolejny łoś. Tragiczny poranek w Suchocinie
Poranny dramat na drodze wojewódzkiej nr 630. Łoś wbiegł prosto przed rozpędzone auto i uderzył w nie. Huk był potężny. Kierowca wyszedł cało, ale łoś nie miał najmniejszych szans. Zwierzę padło na miejscu.
Tuż po godz. 6.00 w piątek (3.10) na ul. Modlińskiej (droga wojewódzka nr 630) doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Audi osobowe uderzyło w łosia, który wbiegł na jezdnię. Na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków z JRG Legionowo i OSP Chotomów, a także patrol policji. Kierowca auta miał ogromne szczęście – wyszedł ze starcia z dzikim zwierzęciem bez większych obrażeń.
– Zostaliśmy zadysponowani do zderzenia samochodu osobowego z łosiem na drodze DW630. Brak osób poszkodowanych. Niestety zwierzę nie przeżyło – relacjonują strażacy z OSP Chotomów.
Ruch na drodze wojewódzkiej był przez pewien czas mocno utrudniony. Prowadzono go wahadłowo jednym pasem. Zwierzę zostało usunięte z jezdni, a droga przywrócona do pełnej przepustowości około godz. 7.30.
To już kolejny przypadek śmierci łosia na terenie gm. Jabłonna. Eksperci i mieszkańcy alarmują, że w tej okolicy łosie regularnie przecinają ruchliwą trasę, a ryzyko takich wypadków jest bardzo wysokie.
Fot. OSP Chotomów
