Konserwator zabytków blokuje podjazd dla niepełnosprawnych. Chodzi o główne wejście do kościoła

Parafia w Chotomowie zamierzała wybudować podjazd dla osób z niepełnosprawnościami przy głównych drzwiach kościoła. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków jednak odmówił i zaproponował inne rozwiązanie. Czy to pomoże osobom na wózkach, seniorom z chodzikami czy ludziom po operacjach?

Parafia Rzymskokatolicka p.w. Wniebowzięcia NMP w Chotomowie od lat stara się o zgodę na budowę podjazdu dla osób z niepełnosprawnościami przy głównym wejściu do kościoła. W grudniu złożyła już drugi wniosek do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Warszawie, dołączając do niego wizualizację projektu.

Odmowna odpowiedź od konserwatora zabytków

– Inwestycja jest niedopuszczalna pod względem konserwatorskim – czytamy w zaleceniach MWKZ z 2 stycznia.

Kościół w Chotomowie jest wpisany do rejestru zabytków już od 1962 roku. Konserwator podkreśla, że główna elewacja ma prosty i wyrazisty charakter architektoniczny, a proponowany całkowicie nie pasowałby.

– Zaproponowana pochylnia stanowiłaby element obcy, zaburzający jej reprezentacyjny charakter i dysharmonizujący zarówno z jej bryłą, jak i z estetyką – wyjaśnia MWKZ.

Urzędnicy zwracają uwagę, że kościół jest dodatkowo eksponowany na lekkim wzniesieniu, a każda ingerencja w fasadę jest szczególnie widoczna.

Jest zgoda na podjazd, ale z boku?

Konserwator zabytków nie zamyka jednak drogi do powstania innego podjazdu niż ten zaproponowany w projekcie. W piśmie pojawiła się wyraźna propozycja kompromisu. MWKZ sugeruje, by pochylnię wykonać przy bocznym wejściu od strony elewacji zachodniej.

– Umiejscowienie podjazdu na bocznej elewacji pozwoliłoby na ograniczenie ingerencji w główną elewację kościoła, a jednocześnie ułatwiłoby dostęp do wnętrza osobom z niepełnosprawnościami – czytamy w dokumencie.

Konserwator wskazuje też, że ewentualna pochylna powinna być wykonana w ciemnym, matowym wykończeniu, by nie raziła na tle zabytkowych murów.