Blisko 12 tysięcy interwencji w rok! Ratownicy NZOZ Legionowo nie mieli ani chwili wytchnienia

To był rok pełen alarmów, sygnałów karetek i dramatycznych wyścigów z czasem. W 2025 roku zespoły ratownictwa medycznego NZOZ Legionowo aż 11 663 razy ruszały z pomocą do mieszkańców. Za każdą liczbą kryje się człowiek – jego strach, ból i nadzieja, że pomoc dotrze na czas.

Legionowscy ratownicy byli w ciągłej gotowości. Od nagłych zasłabnięć i ciężkich stanów chorobowych, przez poważne wypadki drogowe, aż po wielogodzinne akcje ratunkowe i transporty medyczne. Dla nich nie było „spokojnych dni”.

Rok 2025 w liczbach. Skala robi wrażenie

Podsumowanie minionych miesięcy pokazuje, jak ogromny ciężar odpowiedzialności spoczywał na zespołach NZOZ Legionowo:

  • 11 663 wyjazdy karetek do zdarzeń medycznych
  • 11 355 pacjentów, którym udzielono bezpośredniej pomocy
  • 855 interwencji u dzieci
  • 365 akcji ratunkowych przy wypadkach drogowych

Ratownicy byli potrzebni każdego dnia i to bez względu na pogodę czy święta.

Karetki w ciągłym ruchu

Całodobowa opieka nad mieszkańcami powiatu oznaczała intensywną pracę wszystkich zespołów ratownictwa. Różne rejony, różna specyfika zgłoszeń, ale jedno wspólne mianownik = brak przestojów.

Liczba interwencji poszczególnych zespołów w 2025 roku mówi sama za siebie:

  • Zespół W02-132 (stacjonuje w Legionowie) – 2809 interwencji
  • Zespół W02-131 (Legionowo) – 2724 interwencje
  • Zespół W02-134 (Zegrze) – 2166 interwencji
  • Zespół W02-138 (Jabłonna) – 2021 interwencji
  • Zespół W02-140 (Serock) – 1943 interwencje

Za liczbami stoją ludzie

Statystyki robią wrażenie, ale najważniejsze jest to, czego w tabelach nie widać. Profesjonalizm, doświadczenie i ogromne zaangażowanie ratowników medycznych, którzy każdego dnia idą do pracy z myślą, że ktoś będzie na nich czekał w najtrudniejszym momencie życia.

Rok 2025 pokazał jednoznacznie: bez ich pracy system opieki zdrowotnej w regionie po prostu by nie funkcjonował. I choć dla nich to codzienność, dla tysięcy pacjentów była to pomoc, która często ratowała zdrowie, a niejednokrotnie także życie.