Sąd uchylił karę za parking w Chotomowie. Spór jednak nadal trwa
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił karę nałożoną na Gminę Jabłonna za użytkowanie centrum przesiadkowego w Chotomowie. Chodziło najpierw o 70 tys. zł, a później o 30 tys. zł. Wyrok jest korzystny dla gminy, ale nie kończy całej sprawy. Parking nadal nie ma pozwolenia na użytkowanie, a w tle pozostaje zagrożenie zwrotu ponad 3,4 mln zł unijnego dofinansowania.
Pod koniec lipca br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego dotyczące kary 30 tys. zł oraz wcześniejsze postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie o karze 70 tys. zł.
Sąd zasądził również na rzecz gminy 1380 zł zwrotu kosztów postępowania.
Najpierw 70 tys. zł, potem 30 tys. zł
W lipcu 2025 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Legionowie nałożył na wójta gm. Jabłonna 70 tys. zł kary za użytkowanie inwestycji bez ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Nadzór budowlany wskazywał, że podczas kontroli przeprowadzonej w marcu 2025 r. stwierdzono korzystanie z obiektu. Inwestor został wówczas pouczony, że bez wymaganej decyzji obiekt nie może być użytkowany. Podczas kolejnej kontroli, przeprowadzonej w maju 2025 r., na terenie inwestycji nadal miały znajdować się samochody.
Gmina złożyła zażalenie i we wrześniu 2025 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił karę w wysokości 70 tys. zł, ale jednocześnie wymierzył nową – 30 tys. zł. Organ wojewódzki uznał, że powiatowy inspektor objął sankcją zbyt szeroki zakres inwestycji. Gmina zaskarżyła również to rozstrzygnięcie.
Wójt skomentował wyrok WSA
Na wrześniowej sesji Rady Gminy Jabłonna wójt Jarosław Chodorski odniósł się do wyroku WSA.
– Zapadł wyrok WSA w sprawie nielegalnie i niesłusznie nałożonej kary na Gminę Jabłonna w wysokości 70 tys. zł za Parkuj i Jedź w Chotomowie. W ocenie sądu zaskarżone postanowienia I i II instacji, zarówno PINB, jak i potem WINB, który zmniejszył karę z 70 tys. zł na 30 tys. zł, zostały wydane z naruszeniem przepisów (…) Nie można nakładać kary skoro toczy się postępowanie naprawcze, które tylko jest wydłużane w czasie i nie może się skutecznie zakończyć. Mam nadzieję, że to też wpłynie na to, aby to postępowanie naprawcze zostało skutecznie zakończone i uzyskamy pozwolenie na użytkowanie naszego centrum przesiadkowego. Cała inwestycja została wybudowana legalnie. Część inwestycji w ul. Kolejowej została odebrana, jak również inne zgłoszenia i pozwolenia, które były wydawane w trakcie, jak toaleta zostały zakończone i odebrane skutecznie. Doprowadziliśmy do tego, mam nadzieję, że kary zostaną w najbliższych dniach zwrócone w całości na konto Urzędu Gminy – mówił Jarosław Chodorski.
Kary uchylone, ale pozwolenia nadal nie ma
Wyrok WSA nie oznacza jednak, że centrum przesiadkowe zostało dopuszczone do użytkowania. Sąd uchylił postanowienia dotyczące kar, ale nie wydał pozwolenia na użytkowanie obiektu. Wyrok nie kończy też innych postępowań związanych z inwestycją. Parking przy PKP Chotomów nadal nie ma pozwolenia na użytkowanie.
Przypomnijmy, że w ubiegłoroczne wakacje obiekt został wyłączony z użytkowania. Kilka miesięcy później wójt zdecydował o demontażu znaków uniemożliwiających parkowanie i kierowcy ponownie zaczęli korzystać z parkingu. Formalna sytuacja inwestycji nadal jednak nie została ostatecznie uregulowana.
W tle ponad 3,4 mln zł
I właśnie ta kwestia może mieć dla gminy znacznie większe znaczenie finansowe niż uchylone kary. Według dokumentów Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Projektów Unijnych gmina nie otrzymała około 350 tys. zł z wcześniej przewidywanego dofinansowania.
Jeszcze większa kwota dotyczy środków, które gmina już otrzymała. Jeżeli nie przedstawi wymaganego pozwolenia na użytkowanie w terminie wynikającym z rozliczenia projektu, może zostać zobowiązana do zwrotu ponad 3,4 mln zł unijnego wsparcia. To oznacza, że mimo korzystnego dla gminy wyroku w sprawie kar, nad inwestycją nadal wisi znacznie poważniejsze zagrożenie finansowe.




