Dramat na torach w Chotomowie. Pociąg staranował łosia
Poniedziałkowy kurs do Warszawy zamienił się w prawdziwy koszmar dla podróżnych. Kilkaset metrów przed stacją w Chotomowie rozpędzony pociąg wpadł w ogromnego łosia. Maszynista nie miał szans na uniknięcie zderzenia, a skład zatrzymał się dopiero na stacji.
Do wypadku doszło w poniedziałek (22.09) po godz. 19.00 na odcinku toru oddalonym o kilkaset metrów od stacji PKP Chotomów. Maszynista nie miał szans na wyhamowanie składu – po zderzeniu pociąg Kolei Mazowieckich dojechał do stacji, gdzie został zatrzymany, a pasażerowie opuścili wagony.
– Niestety zwierzę nie przeżyło – poinformowali strażacy z OSP Chotomów.
Żadna z podróżujących pociągiem osób nie odniosła obrażeń, choć sam moment kolizji mógł być dla nich mocno niepokojący.
Strażacy usunęli martwego łosia
Na miejsce skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Legionowie oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Chotomowie. Strażacy zabezpieczyli teren i oświetlili torowisko, a następnie usunęli martwe zwierzę, które nie przeżyło zderzenia. W działaniach uczestniczyli również przedstawiciele kolei.
Cała interwencja zakończyła się przed godziną 21.00. Do tego czasu tor kolejowy w kierunku Warszawy był zablokowany, a pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami.
