Kurier Jabłonny

Jabłonna Pogoda na 3 dni
AktualnościChotomówInwestycjeSportWydarzenia

Skatepark w Chotomowie nadal zamknięty. OSiR ostrzega: „Zagrożenie dla zdrowia i życia”

Skatepark w Chotomowie wciąż nie jest dostępny dla mieszkańców, choć pierwotnie miał być gotowy pod koniec września. Teraz Ośrodek Sportu i Rekreacji w Jabłonnie wydał ważny komunikat. Ostrzega, że wchodzenie na teren obiektu jest zabronione i nie jest bezpieczne. Miłośnicy deskorolek, hulajnóg i BMX-ów muszą jeszcze poczekać na oficjalne otwarcie.

Nowy skatepark przy Szkole Podstawowej nr 1 w Chotomowie nadal pozostaje zamknięty. Choć mieszkańcy liczyli, że będą mogli korzystać z niego już pod koniec września, obiekt wciąż nie został oficjalnie oddany do użytkowania.

W piątek, 9 października, OSiR opublikował stanowczy komunikat. Przypomniał, że na teren skateparku nie wolno wchodzić.

– Skatepark nie jest jeszcze oddany do użytkowania, tym samym nie jest bezpieczny. Wstęp na teren budowy oraz korzystanie z urządzeń są zabronione – poinformował OSiR.

Ośrodek ostrzegł również, że do czasu usunięcia ogrodzenia i opublikowania oficjalnej informacji o możliwości korzystania z nowrgo obiektu sportowego, przebywanie na terenie skateparku jest nielegalne i może stanowić „zagrożenie dla zdrowia i życia”.

Kiedy wreszcie otwarcie?

Przypomnijmy, że 2 października informowaliśmy o opóźnieniach w udostępnieniu skateparku. Dyrektor OSiR Michał Smoliński tłumaczył wówczas, że konieczne są jeszcze odbiory prac. Zapowiadał, że obiekt powinien zostać otwarty „w ciągu najbliższych dwóch-trzech tygodni”.

Jeśli ten termin się utrzyma, mieszkańcy będą mogli korzystać ze skateparku jeszcze w październiku. Konkretnej daty jednak nie podano.

Skatepark za ponad milion złotych

Budowa skateparku w Chotomowie kosztuje 1 126 680 zł. Wykonawcą jest firma ALTRAMPS Sp. z o.o. Podczas realizacji inwestycji doszło do trzytygodniowej przerwy, którą dyrektor OSiR tłumaczył wysokimi temperaturami.

Nowy obiekt o powierzchni około 500 m² ma służyć miłośnikom deskorolek, hulajnóg i BMX-ów. Na razie jednak pozostaje zamknięty, a mieszkańcy muszą czekać na oficjalną zgodę na korzystanie z niego.