Turniej piłkarski dla Kuby. W Jabłonnie zagrają też… patelniami
Piłka nożna, tenis stołowy rozgrywany… patelniami i przede wszystkim pomoc 28-letniemu Kubie z Chotomowa. 24 października w Jabłonnie odbędzie się XIV Turniej Urodzinowy Marcina Wojciechowskiego „Walczymy z padaczką”. Cały dochód z charytatywnej akcji zostanie przeznaczony na wsparcie Kuby Wierzbickiego, który od lat zmaga się z ciężką, lekooporną padaczką.
Tegoroczne 30. urodziny Marcin Wojciechowski chce świętować inaczej niż przy torcie i urodzinowym stole. 24 października w Jabłonnie odbędzie się kolejna odsłona organizowanego przez niego Turnieju Urodzinowego. Tym razem uczestnicy zagrają dla Kuby Wierzbickiego z Chotomowa.
Kuba potrzebuje stałej opieki i rehabilitacji
Kuba cierpi na zespół Dravet, czyli ciężką, lekooporną postać padaczki.
– Kuba Wierzbicki ma 28 lat i cierpi na zespół Dravet (ciężka miokloniczna padaczka niemowląt), która jest lekooporna. Przerobił całą gamę leków, był na diecie ketogenicznej prowadzonej przez dr.Neurolog Marka Bachańskiego oraz brał udział w badaniu klinicznym nad leczniczą marihuaną dla dzieci z zespołem Dravet prowadzonym w Akademii Medycznej w Gdańsku. Niestety, wszelkie starania nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Wymaga całodobowej opieki i szeregu zabiegów pielęgnacyjnych. Ma zaburzoną koordynację ruchową i niepełnosprawność intelektualną w stopniu znacznym. W latach 2011-2012 przeszedł dwie rekonstrukcje stóp (wydłużenie ścięgna Achillesa, usztywnienie stawu skokowo-łódkowatego, zablokowanie zatoki stępu sp.Grice’a, fiksacja drutem K.) Jego rozwój psychoruchowy jest mocno zaburzony i wymaga stałej rehabilitacji w szerokim zakresie i specjalistycznych terapii oraz pracy z logopedą, psychologiem i rehabilitantem – czytamy.
Urodziny, które zamieniły się w pomaganie
Historia Turnieju Urodzinowego zaczęła się już w 2012 roku. Marcin Wojciechowski miał wtedy 16 lat i zamiast tradycyjnej imprezy urodzinowej zaprosił swoich rówieśników do wspólnego świętowania na sportowo.
Pomysł został na dłużej. Turniej odbywa się cyklicznie, z roczną przerwą spowodowaną pandemią COVID-19. Od 2018 roku wydarzenie ma również charakter charytatywny. Przez wszystkie organizowane akcje udało się zebrać już ponad 110 tys. zł na pomoc potrzebującym.
Marcin podkreśla, że przyświeca mu jedna idea: „z bólu można stworzyć dobro”. Na swoje 30. urodziny chce wspólnie z uczestnikami turnieju pomóc właśnie Kubie.
Piłka nożna i… Patelniada
Podczas wydarzenia tradycyjnie nie zabraknie turnieju piłki nożnej. Organizator informuje, że nadal są wolne miejsca dla drużyn w kategoriach 35+ oraz OPEN.
Ale w tym roku pojawi się też coś zupełnie nowego. W Jabłonnie odbędzie się Patelniada, czyli zawody tenisa stołowego rozgrywane… patelniami. Organizator zapowiada je jako pierwszą tego typu imprezę na świecie i pierwszą w gminie Jabłonna. Co ważne, w Patelniadzie może wystartować każdy.
Więcej informacji dotyczących zapisów i samego wydarzenia można znaleźć na profilu organizatora Marcina Wojciechowskiego – TUTAJ.




