Kurier Jabłonny

Jabłonna Pogoda na 3 dni
AktualnościDąbrowa ChotomowskaNa sygnaleWydarzenia

Zwyrodnialec przywiązał psa do drzewa i zostawił w upale. Teraz szukają tego sadysty

Trudno sobie wyobrazić, co czuł ten pies. Przywiązany do drzewa w lesie w Dąbrowie Chotomowskiej, bez dostępu do wody i możliwości ucieczki, był zdany wyłącznie na przypadek. Na szczęście zauważyli go ludzie, którzy nie przeszli obojętnie. Czworonóg jest już bezpieczny, a sprawa została zgłoszona na policję. Teraz trwa poszukiwanie zwyrodnialca, który potraktował zwierzę w tak okrutny sposób.

Do tego bulwersującego zdarzenia doszło w poniedziałek, 3 sierpnia. W lesie w pobliżu torów ktoś przywiązał psa do drzewa i zostawił go samego. Zwierzę nie mogło się uwolnić ani napić się wody.

O sprawie poinformował w mediach społecznościowych mężczyzna, który zaangażował się w pomoc czworonogowi. – Biedny, przerażony, bez szans na zdobycie wody w taki upał. Nie łudźcie się, że ktoś go zostawił z miską wody. Dostał ją od dobrych ludzi, którzy go znaleźli – napisał.

Sprawa została zgłoszona policji. Teraz pozostaje ustalić, kim jest sadysta, który przywiązał psa do drzewa i zostawił go na pastwę losu.

„Jemu się świat zawalił”

Pies był tak przerażony, że początkowo nie pozwalał sobie pomóc. – Na początku, jak po niego przyjechałem, to bardzo walczył, starał się gryźć, bronił się, nie chciał się dać odpiąć – relacjonował na Facebooku jego tymczasowy opiekun.

Z czasem zwierzę zaczęło się uspokajać, choć nadal jest niepewne i przestraszone.

– Jemu się świat zawalił – mówił mężczyzna na nagraniu.

Szczególnie wymowna była reakcja psa podczas spaceru. Gdy jego tymczasowy opiekun skierował się z nim w stronę lasu, czworonóg zaczął mocno ciągnąć z powrotem do domu.

Pies jest już bezpieczny

Pies jest już bezpieczny. Obecnie trwają poszukiwania dla niego nowego domu.

– Mam nadzieję, że teraz będzie z nim wszystko OK i znajdziemy mu naprawdę kochający, fajny, porządny dom – powiedział mężczyzna.

Podziękował również osobom, które znalazły psa, dały mu wodę i zaczęły szukać pomocy. Osoba, która natknęła się na czworonoga, nadal interesuje się jego losem.

To jednak nie koniec sprawy. Poszukiwany jest również zwyrodnialec, który zostawił psa w lesie.

W takim upale mogło dojść do tragedii

Od kilku dni ponownie panują wysokie temperatury. Dla przywiązanego psa oznaczało to ogromne zagrożenie. Nie mógł poszukać wody ani samodzielnie przenieść się w bezpieczniejsze miejsce. Miskę z wodą dostał dopiero od osób, które go znalazły.

W czasie upałów zwierzę powinno mieć stały dostęp do świeżej wody. Przegrzanie i odwodnienie mogą w skrajnych przypadkach doprowadzić nawet do śmierci.

Gdyby nikt nie znalazł psa, nie miałby możliwości sam się uratować. Teraz pozostaje ustalić, kto go przywiązał. Sprawa została zgłoszona policji, a osoby zaangażowane w pomoc zapowiadają, że będą próbowały dotrzeć do sadysty, który zgotował mu taki los.

Fot. Horseback Stunt Shows – Pokazy Konne Blizzard Bartosz Gadziomski