Kurier Jabłonny

Jabłonna Pogoda na 3 dni
AktualnościNa sygnaleSkierdyWydarzenia

Samochód zapalił się w trakcie jazdy. Kierowca i pasażer uciekli w ostatniej chwili

Chwile grozy przeżyły osoby jadące drogą wojewódzką nr 630 w czwartkowe popołudnie. Nissan Qashqai nagle stanął w płomieniach podczas jazdy. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, a sytuację dodatkowo komplikowała instalacja LPG. Na szczęście podróżujące autem dwie osoby zdążyły uciec. Strażacy walczyli z żywiołem przez blisko godzinę.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do służb o godzinie 17.34. Alarm podniosła osoba przejeżdżająca obok płonącego pojazdu. Już po kilku minutach straż pożarna zaczęła odbierać kolejne telefony od zaniepokojonych świadków.

Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy – z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Legionowie oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Jabłonnie oraz patrol policji.

Auto w całości objęte ogniem

Gdy strażacy dotarli do Skierd, sytuacja była już bardzo poważna. Nissan Qashqai, zaparkowany na poboczu drogi, był całkowicie objęty ogniem. Pojazd wyposażony był w instalację LPG, co znacząco zwiększało zagrożenie. Na szczęście kierowca i pasażer zdążyli się ewakuować jeszcze przed przyjazdem służb. Nie odnieśli obrażeń i nie wymagali pomocy medycznej.

Działania strażaków były szybkie i zdecydowane. Najpierw zabezpieczono teren zdarzenia, a następnie przystąpiono do gaszenia pojazdu przy użyciu dwóch prądów wody. Kluczowym momentem było zakręcenie zaworu instalacji LPG znajdującego się w bagażniku auta. Dopiero potem strażacy mogli dokładnie przelać cały pojazd, aby wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu. Akcja trwała łącznie 53 minuty.

Podczas prowadzenia działań występowały utrudnienia dla kierowców.

Samochód doszczętnie spłonął

Niestety, mimo sprawnej akcji ratowniczej, pojazdu nie udało się uratować. Nissan Qashqai spłonął doszczętnie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ogień pojawił się w trakcie jazdy, co zmusiło kierowcę do natychmiastowego zatrzymania się na poboczu.