Naczelnik wydziału oświaty: wybudowanie w Jabłonnie zbyt dużej szkoły może okazać się bolesnym wydatkiem

Według danych z początku obecnego roku szkolnego, do gminnych szkół uczęszcza 2143 uczniów. Za trzy lata ich liczba ma zmniejszyć się do 2065, natomiast w kolejnych latach przewidywane są kolejne spadki. Naczelnik Wydziału Oświaty, Sportu i Spraw Społecznych w Urzędzie Gminy zwraca uwagę na tę kwestię w kontekście budowy nowej szkoły podstawowej w Jabłonnie. – Nie wierzę, żeby szkoła stała pusta, ale też przeskalowanie i wybudowanie zbyt dużej szkoły może po prostu okazać się wydatkiem dzisiaj bolesnym, a w perspektywie 50 lat nieuzasadnionym – mówi Andrzej Jasiński.

Podczas ostatniego posiedzenia Komisji Rozwoju oraz Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Andrzej Jasiński, szef gminnego wydziału edukacji przedstawił dane dotyczące oświaty na terenie gm. Jabłonna. Naczelnik zauważył, że w obecnym roku szkolnym – licząc wszystkie szkoły publiczne – w naszej gminie funkcjonują 94 klasy. W roku 2021/22 oddziałów będzie 95, natomiast w kolejnych latach: 93 (2022/23), 88 (2023/24) i 92 (2024/25).

– Można powiedzieć, że w najbliższych latach możemy spodziewać się stabilizacji tychże oddziałów (…). W roku 2023/24 nastąpi pewne wahnięcie w dół, ale nie wynika ono z demografii, tylko z kwestii organizacyjnych. Jest to ostatni rok, który będzie dotykał problemu półtora rocznika sześciolatków, które kiedyś poszły do szkoły i pół rocznika sześciolatków w następnym roku – skomentował Andrzej Jasiński.

Naczelnik dodał, że średnio klasa na terenie gm. Jabłonna liczy 22,5 ucznia, co jego zdaniem nie jest zastraszającą liczbą, ani mówiącą o przeludnieniu oddziałów.

Liczba oddziałów szkolnych na terenie gm. Jabłonna (źródło: Urząd Gminy)

Ilu uczniów?

Według danych przedstawionych przez Andrzeja Jasińskiego, obecny rok szkolny w gminnych szkołach rozpoczęło 2143 uczniów. W kolejnym roku ich liczba zwiększy się do 2200, natomiast w 2022/23 będzie kształtować się na poziomie 2125, w 2023/24 – 1985, w 2024/25 – 2065.

– W roku 2024/25 właściwie będziemy mieli powrót do roku 2019/20 (2042 uczniów – red.). Trudno przewidywać odnośnie kolejnych lat, ale wydaje mi się, że może nastąpić stabilizacja na poziomie roku 2024/25 lub też mogą pojawić się spadki, jednak nie większe niż do poziomu 1900-1950 uczniów. O tym jednak można będzie mówić za kilka lat – stwierdził Andrzej Jasiński.

Andrzej Jasiński przyznał również, że w kolejnych latach „prawdopodobnie będziemy mieli ewidentny spadek liczby dzieci, które będą klientami naszych przedszkoli, a to oznacza, że w perspektywie następnych 7 lat ta liczba będzie przesuwała się przez szkoły”. W ten sposób odniósł się do liczby dzieci w wieku przedszkolnym z roku 2019/20, która wynosiła 1084 oraz do liczby z roku 2023/24, która ma wynieść 892. – Nie jest to oczywiście liczba mówiąca, że będziemy mieli nagle opustoszałe szkoły i zwolnienia nauczycieli. 200 osób nie jest małą liczbą, ale procentowo nie jest to też duże wahnięcie. A może również zdarzyć się, że nagle pojawiają się tutaj nowi mieszkańcy z małymi dziećmi – usłyszeliśmy.

Liczba uczniów w szkołach gminnych (źródło: Urząd Gminy)

Zbyt duża szkoła może być przeinwestowaniem?

Po przedstawieniu tych danych szef wydziału oświaty podzielił się swoimi obawami w związku z planami budowy nowej szkoły przy ul. Akademijnej w Jabłonnie. – W każdym razie musimy zwracać uwagę na pewien problem nieprzeinwestowania. Nie wierzę, żeby ta szkoła stała pusta, ale też przeskalowanie i wybudowanie zbyt dużej szkoły może po prostu okazać się wydatkiem dzisiaj bolesnym, a w perspektywie 50 lat nieuzasadnionym – przyznał Andrzej Jasiński.

Według wytycznych Urzędu Gminy, nowa szkoła miałaby pomieścić około 600 uczniów. Dzieci i młodzież mieliby do dyspozycji od 23 do 29 sal lekcyjnych. Obecnie w trzech gminnych szkołach uczniowie korzystają łącznie z 72 pomieszczeń nauki, natomiast w przypadku wybudowania nowej szkoły ta liczba zwiększyłaby się do 95-101.

– Jeśli porównamy to z liczbą około 90 oddziałów, bo będziemy mieli ich od 88 do 95, to byłoby to niezwykle komfortową sytuacją, zgodnie z którą każdy oddział miałby swoją salę lekcyjną. Nie byłoby wtedy potrzeby oczekiwania na salę, a więc tym samym problem zmianowości, biorąc pod uwagę obecną liczbę uczniów i przewidywaną na najbliższe lata, przestałby istnieć, a na pewno nie byłby tak dotkliwy – stwierdził Andrzej Jasiński.

Andrzej Jasiński z Urzędu Gminy podczas posiedzenia komisji ostrzegał przed przeinwestowaniem podczas budowy szkoły w Jabłonnie

W samorządowych kuluarach…

W kuluarach coraz częściej mówi się również o potrzebie budowy nowej szkoły we wsiach zachodnich. Obecnie do Jabłonny i Chotomowa autobusami szkolnymi dojeżdża 277 dzieci ze wsi zachodnich. Biorąc pod uwagę, że we wsiach zachodnich nie ma obecnie ani szkoły publicznej, ani gminnego przedszkola, natomiast wspomniane tereny rozwijają się coraz dynamiczniej, zaczynają pojawiać się głosy, iż należałoby rozważyć budowę nowej placówki oświatowej w pierwszej kolejności właśnie we wsiach zachodnich. Tym bardziej, że przeciągają się negocjacje między gminą, a powiatem w sprawie ewentualnej budowy zespołu szkół.

Czytaj także: