Dwie dekady województwa mazowieckiego w statystyce

Jubileusz 20-lecia istnienia województwa mazowieckiego oraz 15-lecie członkostwa Polski w Unii Europejskiej stały się okazją do podsumowania rozwoju regionu. Urząd Statystyczny w Warszawie wspólnie z Urzędem Marszałkowskim zorganizowali konferencję "Mazowsze wczoraj i dziś - kierunki rozwoju nowoczesnej gospodarki".

Jaki wpływ wszystkie zmiany miały na społeczeństwo Mazowsza, a jaki na gospodarkę regionu?

20 lat województwa mazowieckiego w obecnym kształcie to dwie dekady zmian, które obserwował Urząd Statystyczny w Warszawie. Dzięki temu wiemy, że w tym czasie wzrosła liczba ludności na Mazowszu – z 5,1 mln do 5,4 mln osób. Mazowszanie są też coraz starsi – mediana wieku wzrosła z 36,6 w 1999r. do 40,5 lat w 2018 r. Zmieniły się też warunki społeczne – np. pięciokrotnie wzrosła liczba dzieci objętych opieką w żłobkach, a 950 na 1000 korzysta z opieki w przedszkolach (wcześniej było ich 507).

W ciągu ostatnich 20 lat nastąpiła wyraźna poprawa sytuacji materialnej gospodarstw domowych w naszym województwie. Dochód rósł z roku na rok przeciętnie o 3,4 proc. a wydatki o 1,8 proc. Gospodarstwa domowe są coraz lepiej wyposażone w sprzęt, czyli zmywarki, kuchenki mikrofalowe, telefony komórkowe, komputery osobiste.

– Minione 20 lat, a zwłaszcza 15 lat naszego członkostwa w Unii Europejskiej to dla naszego regionu ogromny skok rozwojowy. Zmiany są widoczne gołym okiem i to w każdej dziedzinie. Dziś Mazowsze to silny, dynamicznie rozwijający się region – lider wśród regionów europejskich. Nie spoczywamy na laurach, ciągle mamy wiele do zrobienia – ocenia marszałek Adam Struzik.

Na podstawie danych z lat 2000–2008 można stwierdzić, że w województwie mazowieckim PKB na 1 mieszkańca według parytetu siły nabywczej systematycznie rośnie, stanowiąc od 72 proc. do 109 proc. średniej obliczonej dla 28 państw członkowskich UE. W latach 2004–2008 Mazowsze jako jedyny polski region spełniało kryteria regionu przejściowego, a od 2009 r., przekraczając 90 proc. średniej unijnej, spełnia kryteria regionu bardziej rozwiniętego.

Jakie są perspektywy na przyszłość?

– Wyzwaniem na najbliższe lata, co wiemy już dziś, będą mniejsze pieniądze z UE. Jako region jesteśmy do tego przygotowani. Od lat sukcesywnie realizujemy wewnątrzregionalną politykę redystrybucji, mamy świetne, cieszące się dużym zainteresowaniem programy wsparcia. Jest to możliwe dzięki środkom własnym, wypracowanym w największych ośrodkach Mazowsza. To jednocześnie argument, by doskonale działające województwo nadal pozostało jednym organizmem – wyjaśnia marszałek.

Eksperci polityki spójności, samorządowcy, parlamentarzyści oraz przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce wspólnie dyskutowali o efektach wdrażania funduszy europejskiej w gospodarce Mazowsza.

– Aby zapewnić podział alokacji z funduszy europejskich województwo mazowieckie zabiegało przez długie lata dążąc do podziału statystycznego Mazowsza na dwie jednostki NUTS2. Podział statystyczny został przyjęty przez Radę Ministrów w 2016 r., a zaczął obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. I jest to nasz wielki sukces. Obecnie Mazowsze zostało podzielone na 2 jednostki statyczny: region mazowiecki regionalnych i region warszawski stołeczny. Pracując nad nowym Regionalnym Programem Operacyjnym Województwa Mazowieckiego na lata 2021–2027 uwzględniamy charakterystyczne dla każdego z obszarów mocne jak i słabe strony. Dlatego też już w obecnej pespektywie stworzyliśmy Regionalne Instrumenty Terytorialne, których celem z jednej stronny była większa integracja obszarów ze sobą powiązanych funkcjonalnie, poprzez opracowanie wspólnej strategii i identyfikacja projektów, które dla tych obszarów mają znaczenie priorytetowe - precyzuje Marcin Wajda dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich UMWM.

Zastanawiali się także nad wyzwaniami w związku z nową perspektywą finansową na lata 2021–2027. To ostatnie zagadnienie dominowało w trakcie panelu dyskusyjnego. Rozmówcy zgodnie uznali, że negatywne konsekwencje może mieć ewentualny administracyjny podział województwa mazowieckiego. Takie rozwiązanie będzie niekorzystne zarówno dla mieszkańców Mazowsza, a także będzie komplikowało wdrażanie unijnego wsparcia.

– Podział administracyjny Mazowsza wiąże się z dodatkowymi kosztami administracyjnymi (np. powołanie nowych jednostek, spółek) itd., z podziałem wpływów budżetowych na dwie jednostki administracyjne. W kontekście kolejnej pespektywy finansowej UE, podział administracyjny de facto spowoduje, że nowe organy nie będą mieć wpływu na sposób podziału środków i zakres programowania. Podstawą przygotowywania nowych programów jest każdorazowo strategia rozwoju województwa. Biorąc pod uwagę czas na przygotowanie tego typu dokumentów strategicznych nie będą one gotowe na etapie programowania i negocjowania programów operacyjnych w kolejnej perspektywie – uważa dyrektor Marcin Wajda.

Tekst i fot. - Urząd Marszałkowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *